Wielka Wojna Domowa - przygotowania
- Leszek Ebe-Grüner
- Sebastos
- Posty: 138
- Rejestracja: 15 cze 2025, 0:35
Re: Wielka Wojna Domowa - przygotowania
Dobra to wszystko super, ale trzeba pobawić się w matematykę.
Moje siły:
-400 ciężkiej jazdy
-800 lekkiej jazdy
-800 lekkiej piechoty
-400 łuczników
Siły resztek Armii Nicefora:
-600 ciężkiej jazdy
-400 lekkiej piechoty
No za łatwo nie będzie bo jednak on ma przewagę liczebną w Ciężkiej Jeździe, ale liczę że moja lekka jazda da radę. Jednak teraz mam pytanie panie @Geórgios Palaiológos . Jak w sumie wyglądają bitwy? Jakbyś mi wytłumaczył, to byłbym wdzięczny, bo ja nigdy tutaj bitwy nie prowadziłem.
Moje siły:
-400 ciężkiej jazdy
-800 lekkiej jazdy
-800 lekkiej piechoty
-400 łuczników
Siły resztek Armii Nicefora:
-600 ciężkiej jazdy
-400 lekkiej piechoty
No za łatwo nie będzie bo jednak on ma przewagę liczebną w Ciężkiej Jeździe, ale liczę że moja lekka jazda da radę. Jednak teraz mam pytanie panie @Geórgios Palaiológos . Jak w sumie wyglądają bitwy? Jakbyś mi wytłumaczył, to byłbym wdzięczny, bo ja nigdy tutaj bitwy nie prowadziłem.
Strategos Nicaea w Bizancjum oraz działacz sportowy i gospodarczy oraz organizator turniejów sportowych na Pollinie.
- Geórgios Palaiológos
- Sebastos
- Posty: 148
- Rejestracja: 08 paź 2023, 14:55
- Lokalizacja: Teby
Re: Wielka Wojna Domowa - przygotowania
Bitwy w głównej mierze odbywają się poprzez narrację. Nie mamy żadnego systemu bitew. Głównie jest to kwestia fabuły jak ją ktoś sobie wyobraża. Należy przy tym zachować pewien realizm i zdrowy rozsądek, ale poza nimi to kwestia w głównej mierze sprawa subiektywna, zależna od wizji osoby piszącej swoje posty w wątku kampanii. Trzeba też mieć na uwadze narrację innych aby powiedzmy koordynować działania, lub nie wchodzić sobie w drogę narracją. Można też zawsze zostawić pewną furtkę narracyjną dla drugiej osoby jeśli są prowadzone jakieś wspólne działania.Leszek Ebe-Grüner pisze: ↑22 sie 2025, 12:55 Dobra to wszystko super, ale trzeba pobawić się w matematykę.
Moje siły:
-400 ciężkiej jazdy
-800 lekkiej jazdy
-800 lekkiej piechoty
-400 łuczników
Siły resztek Armii Nicefora:
-600 ciężkiej jazdy
-400 lekkiej piechoty
No za łatwo nie będzie bo jednak on ma przewagę liczebną w Ciężkiej Jeździe, ale liczę że moja lekka jazda da radę. Jednak teraz mam pytanie panie @Geórgios Palaiológos . Jak w sumie wyglądają bitwy? Jakbyś mi wytłumaczył, to byłbym wdzięczny, bo ja nigdy tutaj bitwy nie prowadziłem.
Dla lepszego wczucia się poznania jak pisać posty narracyjne można przejrzeć wątek kampanii jak inni to robili.

/-/ Geórgios Palaiológos
Strategos Temu Hellady

Strategos Temu Hellady
- Leszek Ebe-Grüner
- Sebastos
- Posty: 138
- Rejestracja: 15 cze 2025, 0:35
Re: Wielka Wojna Domowa - przygotowania
Czyli jest trudniej... System bitew ułatwia sprawiedliwą grę, bo wtedy nie ma po żadnej ze stron pretensji. Ja np.w Secesyjnej Republice Westlandu też próbowałem narracyjną wojnę[podział był na bandytów(ja),republikan(Novak) i indian(Sparasan)] w miarę w realiach, ale koledzy August de la Sparasan i Aleksander Novak uznali że zrobią taką narrację że w 3 sekundy indianie wybyli cały oddział Novaka, a ten w ramach rewanżu zrobił podobnie, tylko odwrotnie i wyszedł burdel. No cóż będę starał się ,,realnie" walczyć, aczkolwiek no to będzie cholernie wymagające, bo o ile przeciwko postaci narracyjnej jako tako można walczyć, to przeciwko realnemu dowódcy jest bez systemu wojennego znacznie, znacznie trudniej... @Geórgios Palaiológos .
No cóż i tak pierw będę musiał tam dotrzeć zanim stoczę bitwę, a żeby nie był to spam, to powiedzmy popołudniem/wieczorem dam post że moje wojsko udało się do Nicaea.
No cóż i tak pierw będę musiał tam dotrzeć zanim stoczę bitwę, a żeby nie był to spam, to powiedzmy popołudniem/wieczorem dam post że moje wojsko udało się do Nicaea.
Strategos Nicaea w Bizancjum oraz działacz sportowy i gospodarczy oraz organizator turniejów sportowych na Pollinie.
- Geórgios Palaiológos
- Sebastos
- Posty: 148
- Rejestracja: 08 paź 2023, 14:55
- Lokalizacja: Teby
Re: Wielka Wojna Domowa - przygotowania
Rozumiem Pana doskonale no ale w naszych realiach, a byłem w Bizancjum od stycznia 2021, to nie zdarzyło się jeszcze tak, aby walczyli ze sobą dwaj obywatele cesarstwa. Raczej te nasze konflikty zawsze są z kimś z zewnątrz cesarstwa, ewentualnie nawet jeśli mamy walki wewnętrzne z jakąś opozycją jak ta toczona od 2021 roku wojna domowa, którą już na obecnym forum nazwaliśmy Wielką Wojną Domową z uwagi na jej rozległość (całe Bizancjum w ogniu), oraz czas trwania czyli od 2021 do chwili obecnej, jesienią byłyby 4 lata.Leszek Ebe-Grüner pisze: ↑22 sie 2025, 13:24 Czyli jest trudniej... System bitew ułatwia sprawiedliwą grę, bo wtedy nie ma po żadnej ze stron pretensji. Ja np.w Secesyjnej Republice Westlandu też próbowałem narracyjną wojnę[podział był na bandytów(ja),republikan(Novak) i indian(Sparasan)] w miarę w realiach, ale koledzy August de la Sparasan i Aleksander Novak uznali że zrobią taką narrację że w 3 sekundy indianie wybyli cały oddział Novaka, a ten w ramach rewanżu zrobił podobnie, tylko odwrotnie i wyszedł burdel. No cóż będę starał się ,,realnie" walczyć, aczkolwiek no to będzie cholernie wymagające, bo o ile przeciwko postaci narracyjnej jako tako można walczyć, to przeciwko realnemu dowódcy jest bez systemu wojennego znacznie, znacznie trudniej... @Geórgios Palaiológos .
No cóż i tak pierw będę musiał tam dotrzeć zanim stoczę bitwę, a żeby nie był to spam, to powiedzmy popołudniem/wieczorem dam post że moje wojsko udało się do Nicaea.
Dla lepszego poznania tego konfliktu przydałoby się spisanie jego dziejów. Na ten moment mogę służyć jedynie podesłaniem kilku linków oraz zagajeniem tematu;
We wrześniu 2021 w związku z stagnacją w cesarstwie, brakiem aktywności Strategos Gagik Bagratyda wyszedł z inicjatywą narracyjną i aby podnieść aktywność rozpoczął wątek protestu ludu, domagającego się wyścigów rydwanów: http://www.bizancjum.darmowefora.pl/ind ... ml#msg5643
Po czasie nadal nie było za bardzo odzewu i aktywność w cesarstwie pozostawała bierna więc lud się rozjuszył, zaczęły się protesty i zamieszki w stolicy, trwało to do października: http://www.bizancjum.darmowefora.pl/ind ... ml#msg5650
W październiku w okolicach Smyrny pojawia się człowiek twierdzący, że jest cesarzem Janem (cesarz Jan zwany także Janem I Bizantyjskim, na obecnym forum Jan I Senior, był nieaktywny przez dłuższy czas): http://www.bizancjum.darmowefora.pl/ind ... ml#msg5718
Pojawienie się uzurpatora nieco podniosło aktywność w cesarstwie, powrócił cesarz, zaczęły się armie formować. Sytuacja jaka jednak była w cesarstwie od paru miesięcy spowodowała jednak, że to co było początkowo jedynie protestem a potem zamieszkami w stolicy, a także pojawieniem się uzurpatora zamieniła się zaraz w mały konflikt domowy, bo część miast poparła cesarza Jana, nazwijmy go Bizantyjskim, lub Konstantynopolitańskim, a część Jana (uzurpatora) nazwijmy go Smyrneńskim (od miasta gdzie miał siedzibę i gdzie zaczęła się jego historia)
W październiku 2021 na teren cesarstwa wkraczają Kartwelowie: http://www.bizancjum.darmowefora.pl/ind ... ml#msg5779
Wykorzystują chaos, oraz to, że w cesarstwie zaczęła się wojna domowa, powoli zajmują Pont.
Wojna rozlewa się na teren całej Anatolii, wojska uzurpatora podchodzą nawet pod Chalcedon: http://www.bizancjum.darmowefora.pl/ind ... ml#msg5866
W grudniu Cesarz Jan I Bizantyjski rusza z kampanią przeciwko uzurpatorowi w Dalmacji: http://www.bizancjum.darmowefora.pl/ind ... 508.0.html
Tam jednak utyka bo nie ma dalszych wieści i chyba na ten moment cesarz znika całkowicie
W listopadzie jeszcze wybucha powstanie Albańczyków, skierowane przeciwko uzurpatorowi: http://www.bizancjum.darmowefora.pl/ind ... ml#msg5867
W między czasie na wschodzie armia Królestwa jerozolimskiego oraz wojsko zakonu templariuszy prowadziły kampanię przeciwko Uzurpatorowi. Strategos Gagik Bagratyda rozpoczął w listopadzie 2021 narrację związaną z odrodzeniem się Armeńskiego królestwa Cylicji, ale nie przetrwało one długo i w grudniu 2021 praktycznie umarło wraz ze swym władcą Gagikiem. Na tym etapie cesarza Jana nie było, Król Jerozolimy Maurycy i Wielki Mistrz Hugo zostali praktycznie sami, i kontynuowali walkę na wschodzie z uzurpatorem do stycznia 2022, kiedy zawarli rozejm: http://www.bizancjum.darmowefora.pl/ind ... ml#msg6203
Na jego mocy praktycznie całe cesarstwo znalazło się w rękach Jana Uzurpatora, zaś Król Maurycy i Wielki Mistrz Hugo zatrzymali dla siebie Królestwo Jerozolimskie oraz Cypr. Od tego momentu na starym forum jest już Królestwo Jerozolimskie i wszelka narracja wydarzenia tam mające miejsce były jedynie w Ziemi Świętej.
W maju 2022 na forum pojawił się Piotr Asen i jako przedstawiciel Bułgarów rozpoczął powstanie przeciwko Janowi Uzurpatorowi w lipcu 2022: http://www.bizancjum.darmowefora.pl/ind ... 538.0.html
Jednak z braku odzewu praktycznie zaniechał działań. Ale z tamtego czasu pozostał nam kontakt. W wakacje 2023 roku podjęliśmy decyzję o odtworzeniu cesarstwa w pełnej krasie. Do tanga trzeba dwojga, ale nam udało się znaleźć trzecią osobę, czyli obecnego cesarza Aleksego. Założyliśmy forum w październiku 2023 udało się znaleźć kontakt do Króla Maurycego, oraz Wielkiego Mistrza, a nawet cesarza Jana.
Narracyjnie rozwiązaliśmy to tak, że co prawda Cesarz Jan Uzurpator w roku 2022 miał prawie większość cesarstwa, ale nie kontrolował Bułgarii, gdzie Bułgarzy się zbuntowali, nie kontrolował Albanii, nie władał też w każdym mieście cesarstwa, szczególnie nie w każdym mieście europejskiej części cesarstwa, a co najważniejsze, nie kontrolował stolicy. Dlatego też możni, szlachta, arystokracja wybrała cesarzem Aleksego Komnena, armia i duchowieństwo Konstantynopola go poparły, a to wystarczy w cesarstwie bowiem władza i zdobywanie władzy opiera się na trzech filarach; Lud, wojsko, duchowieństwo. Spełniliśmy te 3 zasady, choć w okrojonym o teren stolicy zakresie. W tym momencie zaczyna się historia tego forum, oraz drugi etap wojny domowej. Rozpoczęło się formowanie nowych wojsk, wiernych cesarzowi z Konstantynopola, rozpoczęła się kampania grecka, jednocześnie Bułgarzy mieli własną wojnę domową wynikłą z konsekwencji Bułgarskiego Lata 2022, rozpoczęła się potem także kampania w Dalmacji, na wschodzie Król Maurycy wyruszył przeciwko uzurpatorowi odbijając cylicję, potem ruszając na teren Anatolii, temu Anatolikon i Armeniakon, potem doszło do starć z Kartwelami, bo oni również zapragnęli poszerzyć swoje tereny o ziemie wschodnie Temu Armeniakon. Mniej więcej tak wygląda historia. Proszę króla @Maurycy Orański o ewentualne sprostowania lub dodanie szczegółów, bo mogłem coś pomieszać lub zapomnieć, przez okres 2021-2022 byłem aktywny dość mało i w kratkę, dlatego mogłem coś zapomnieć, pominąć, lub pomieszać.
/-/ Geórgios Palaiológos
Strategos Temu Hellady

Strategos Temu Hellady
- Leszek Ebe-Grüner
- Sebastos
- Posty: 138
- Rejestracja: 15 cze 2025, 0:35
Re: Wielka Wojna Domowa - przygotowania
Dziękuje za jakże obszerne wytłumaczenie wojny domowej.
Dlatego pytanie mam, bo jest tutaj użytkownik @Nicefor . I teraz jak chyba ciebie @Geórgios Palaiológos dobrze zrozumiałem to @Nicefor , a tamten Nicefor to dwie różne osoby i na tą co teraz idę jest postacią narracyjną?
Dlatego pytanie mam, bo jest tutaj użytkownik @Nicefor . I teraz jak chyba ciebie @Geórgios Palaiológos dobrze zrozumiałem to @Nicefor , a tamten Nicefor to dwie różne osoby i na tą co teraz idę jest postacią narracyjną?
Strategos Nicaea w Bizancjum oraz działacz sportowy i gospodarczy oraz organizator turniejów sportowych na Pollinie.
- Aleksy I Komnen
- Autokratōr
- Posty: 822
- Rejestracja: 07 paź 2023, 18:57
- Lokalizacja: Bizancjum
Re: Wielka Wojna Domowa - przygotowania
Tak, to dwie różne osoby. Arcybiskup Nicefor jest dobry, Domestikos Nicefor jest "zły", popiera Uzurpatora i jest jednym z jego najbardziej zaufanych ludzi.Leszek Ebe-Grüner pisze: ↑22 sie 2025, 15:20 Dziękuje za jakże obszerne wytłumaczenie wojny domowej.
Dlatego pytanie mam, bo jest tutaj użytkownik @Nicefor . I teraz jak chyba ciebie @Geórgios Palaiológos dobrze zrozumiałem to @Nicefor , a tamten Nicefor to dwie różne osoby i na tą co teraz idę jest postacią narracyjną?
Obecnie nadrabiam historie z wątku kampanii, ale z tego co widzę i czytałem to kieruje się do Nicei. Jako, że nie mamy za wielu czarnych charakterów to proszę go tylko nie unicestwić od razu w pierwszej bitwie. Mógłby nam jeszcze posłużyć do końca kampanii. Poza tym po zakończeniu działań wojennych, będziemy sądzić przegranych.
Strategos Geórgios z pewnością ma rację, był w cesarstwie dłużej niż ja stąd na pewno wie. Jak pisał, nie zdarzały się raczej konflikty między nami, także nie obawiałbym się o kwestie sprawiedliwości, czy pretensji. W pewnym sensie jako cesarz jestem "Mistrzem Gry", ale też nie tak, że totalnie prowadzę całą narrację. Czasem tylko aby pokierować niektórymi wydarzeniami wchodzę w buty przeciwnika i wtedy kieruję za niego, by dodać nieco pikanterii. Staram się jednak też nie robić tego zbyt często lub nachalnie aby nie psuć innym zabawy.Leszek Ebe-Grüner pisze: ↑22 sie 2025, 13:24 Czyli jest trudniej... System bitew ułatwia sprawiedliwą grę, bo wtedy nie ma po żadnej ze stron pretensji. Ja np.w Secesyjnej Republice Westlandu też próbowałem narracyjną wojnę[podział był na bandytów(ja),republikan(Novak) i indian(Sparasan)] w miarę w realiach, ale koledzy August de la Sparasan i Aleksander Novak uznali że zrobią taką narrację że w 3 sekundy indianie wybyli cały oddział Novaka, a ten w ramach rewanżu zrobił podobnie, tylko odwrotnie i wyszedł burdel. No cóż będę starał się ,,realnie" walczyć, aczkolwiek no to będzie cholernie wymagające, bo o ile przeciwko postaci narracyjnej jako tako można walczyć, to przeciwko realnemu dowódcy jest bez systemu wojennego znacznie, znacznie trudniej... @Geórgios Palaiológos .
No cóż i tak pierw będę musiał tam dotrzeć zanim stoczę bitwę, a żeby nie był to spam, to powiedzmy popołudniem/wieczorem dam post że moje wojsko udało się do Nicaea.
- Leszek Ebe-Grüner
- Sebastos
- Posty: 138
- Rejestracja: 15 cze 2025, 0:35
Re: Wielka Wojna Domowa - przygotowania
Dobrze więc sytuacja wygląda tak:
Moja armia wyruszyła do Niceae i jutro prawdopodobnie odbędzie się bitwa między nimi, jednak zakładam że zdążą się schronić w Niceae, bo jednak trochę długo drogę przybyłem i gdy to zobaczymy to albo będę robił oblężeni, albo od razu szturmuje, jeszcze nie wiem którą opcję wybiorę:
viewtopic.php?t=335
Ponadto wysłałem list dla Strategosów @Piotr Asen i @Geórgios Palaiológos przez mojego doradcę, by pochwalił ich wyczyny:
viewtopic.php?p=2865#p2865
Także Cesarzu @Aleksy I Komnen tak wygląda na dziś sytuacja z mojej strony.
Moja armia wyruszyła do Niceae i jutro prawdopodobnie odbędzie się bitwa między nimi, jednak zakładam że zdążą się schronić w Niceae, bo jednak trochę długo drogę przybyłem i gdy to zobaczymy to albo będę robił oblężeni, albo od razu szturmuje, jeszcze nie wiem którą opcję wybiorę:
viewtopic.php?t=335
Ponadto wysłałem list dla Strategosów @Piotr Asen i @Geórgios Palaiológos przez mojego doradcę, by pochwalił ich wyczyny:
viewtopic.php?p=2865#p2865
Także Cesarzu @Aleksy I Komnen tak wygląda na dziś sytuacja z mojej strony.
Strategos Nicaea w Bizancjum oraz działacz sportowy i gospodarczy oraz organizator turniejów sportowych na Pollinie.
- Geórgios Palaiológos
- Sebastos
- Posty: 148
- Rejestracja: 08 paź 2023, 14:55
- Lokalizacja: Teby
Re: Wielka Wojna Domowa - przygotowania
@Leszek Ebe-Grüner Swego czasu jeszcze zanim ruszyliśmy z kampanią na tym forum zabrałem się w 2024 roku do spisywania historii wojny domowej. I dziś właśnie dokończyłem ją spisywać. Całe dzieje konfliktu od 2021 roku do 2022 roku. Plik worda ma aż 11 stron A4.
Na starym forum było to nieco rozproszone, ale poświęciłem temu 2024 i fragmenty tych wakacji. Pozostało jeszcze dodać obecne dzieje, ale jak widzę te 100 postów wątku kampanii oraz 70 postów wątku przygotowań, plus jeszcze okazjonalne posty, wątki z różnych innych miejsc na tym forum, to myślę, że kolejną część, drugą połowę kampanii Wielka Wojna Domowa, będę robił kolejny rok i ostateczne opracowanie ukaże się dopiero w 2026 roku.

Na starym forum było to nieco rozproszone, ale poświęciłem temu 2024 i fragmenty tych wakacji. Pozostało jeszcze dodać obecne dzieje, ale jak widzę te 100 postów wątku kampanii oraz 70 postów wątku przygotowań, plus jeszcze okazjonalne posty, wątki z różnych innych miejsc na tym forum, to myślę, że kolejną część, drugą połowę kampanii Wielka Wojna Domowa, będę robił kolejny rok i ostateczne opracowanie ukaże się dopiero w 2026 roku.


/-/ Geórgios Palaiológos
Strategos Temu Hellady

Strategos Temu Hellady
- Leszek Ebe-Grüner
- Sebastos
- Posty: 138
- Rejestracja: 15 cze 2025, 0:35
Re: Wielka Wojna Domowa - przygotowania
Moje siły:
-400 ciężkiej jazdy
-800 lekkiej jazdy
-800 lekkiej piechoty
-400 łuczników
Siły resztek Armii Nicefora:
-600 ciężkiej jazdy
-400 lekkiej piechoty
Dobra wpadłem na pomysł. niech los kostek zadecyduje(oczywiście opiszę to narracyjnie w samej bitwie).
-400 ciężkiej jazdy
-800 lekkiej jazdy
-800 lekkiej piechoty
-400 łuczników
Siły resztek Armii Nicefora:
-600 ciężkiej jazdy
-400 lekkiej piechoty
Dobra wpadłem na pomysł. niech los kostek zadecyduje(oczywiście opiszę to narracyjnie w samej bitwie).
Strategos Nicaea w Bizancjum oraz działacz sportowy i gospodarczy oraz organizator turniejów sportowych na Pollinie.
- Leszek Ebe-Grüner
- Sebastos
- Posty: 138
- Rejestracja: 15 cze 2025, 0:35
Re: Wielka Wojna Domowa - przygotowania
viewtopic.php?f=33&p=2878#p2878 Bitwa zakończyła się moim sukcesem! Ostatecznie tak wyglądają jej wyniki:
Moje siły:
-90 ciężkiej jazdy
-680 lekkiej jazdy
-800 lekkiej piechoty
-400 łuczników
Siły resztek Armii Nicefora:
-20 ciężkiej jazdy
-250 lekkiej piechot
Nicefor został zabity przez ścięcie mu głowy przez moją osobę. No i oczywiście zdobyłem stolicę Temu Nicaea.
I teraz powiedzcie mi Cesarzu @Aleksy I Komnen @Geórgios Palaiológos i @Piotr Asen czy mój Tem jest już całkowicie bezpieczny, czy jeszcze muszę poczekać, zanim w końcu będę mógł prowadzić spokojne rządy?
Moje siły:
-90 ciężkiej jazdy
-680 lekkiej jazdy
-800 lekkiej piechoty
-400 łuczników
Siły resztek Armii Nicefora:
-20 ciężkiej jazdy
-250 lekkiej piechot
Nicefor został zabity przez ścięcie mu głowy przez moją osobę. No i oczywiście zdobyłem stolicę Temu Nicaea.
I teraz powiedzcie mi Cesarzu @Aleksy I Komnen @Geórgios Palaiológos i @Piotr Asen czy mój Tem jest już całkowicie bezpieczny, czy jeszcze muszę poczekać, zanim w końcu będę mógł prowadzić spokojne rządy?
Strategos Nicaea w Bizancjum oraz działacz sportowy i gospodarczy oraz organizator turniejów sportowych na Pollinie.