Strona 2 z 3
Re: Życie w Królestwie
: 19 mar 2025, 9:31
autor: Jan I Senior
Z wczesnego rana do drzwi rady wparował Cesarz Senior. Razem ze 3 swoimi najlepszymi ludźmi, w tym swoim przybocznym kapitanem Jørgenem wiedzieli że obrady będą trwały od pierwszych promieni słońca nowego dnia toteż nie tracąc czasu, odziani jeszcze w zbroje i wszystko co Bóg łaskawy w swojej woli w ich niebezpiecznej wędrówce im podarował przez ludzi wkroczyli z meldunkiem.
-Wielce Szanowni! Miłościwy Panie Ziemi Jerozolimskiej! - Rozpoczął ruszając żwawo ku serdecznemu przywitaniu z JKM Maurycym. - Rad jestem w zdrowiu wszystkich widzieć, mimo iż nie było pewne w tej podróży po ziemi wroga czy jeszcze się zobaczymy. Przybywam z oddziałem moich zaufanych ludzi, najpierwszych z wyśmienitych oraz ze świeżymi końmi i taborem. Jak mówiłem w listach nie jest to wiele, jednak żywię nadzieję że swój użytek znajdzie. Przeszliśmy bez szwanku. Ziemię wroga pełne są naszych zwolenników, co świadczy zebraną po drodze tu i w koszarach zamkowych obecna kilkutuzinowa moja kompanija, a zwiady wroga ospałe, nieskore do jakiejkolwiek uwagi . Jak się sprawy mają? Gotów jestem do zadań jakie tu przewidziano, na chwałę Cesarstwa!
Re: Życie w Królestwie
: 19 mar 2025, 9:37
autor: Maurycy Orański
-Wasza Wysokość, radzimy jak zdobyć Tars. To ważna twierdza, Brama Cylicji.-spokojnie i wręcz beznamiętnie powiedział król
Re: Życie w Królestwie
: 19 mar 2025, 10:09
autor: Jan I Senior

Być może udało by się przejąć twierdzę fortelem. Mamy wojska jednolite z wrogiem, toteż łatwo będzie udawać konwój cesarski. Jako że uzurpator moją osobę sobie powziął by fałszu dokonać, wykorzystajmy to przeciw jemu. Wezme 200 ludzi, część z nich niech to będą łacinnicy, bowiem najwierniejsi przeciwko wrogowi, i wejdę do Tarsu po pierwej wysłanym gońcu z listem że Cesarz przybywa by rewidować zamki, które narażone są na ataki. Gdy zapadnie zmrok, moi ludzie na czele ze mną ruszą na bramy i przejmą je. To będzie czas dla oddziałów z armii by ruszyć i wejść, zdobywając łatwo miejscowi. Pokonując lub poddając załogę z małymi stratami. Nikt nie pozna podstępu, kto bowiem lepiej będzie udawał Cesarza jak nie on sam
Jedyne co trzeba skoordynować to to by armia szybko i w miarę bez zbędnych hałasów pod osłoną nocy przyszła z oddalenia i skorzystała z okazji. Jeśli armia do końca ciemności nie znajdzie się w środku starsi, będzie to problem dla załogi w środku jak i w zdobyciu, bo oznaczać to będzie oblężenie, być może długotrwałe.
Re: Życie w Królestwie
: 19 mar 2025, 10:26
autor: Maurycy Orański
Istotnie, jest wśród nas sześciuset wojowników greckich. Ormianie także z powodzeniem mogliby udawać armię rzymską. Powstaje jednak kilka problemów. Przede wszystkim manewr jest czasochłonny. Wojsko musiałoby najpierw odjechać jakby do Edessy i okrężną drogą iść pod Tars. Nie można przecież nadejść od Antiochii bo podstęp będzie zbyt oczywisty. Po drugie nie jest wykluczone że w Tarsie nasze zgromadzenie już jest wiadomym, albo będzie wiadomym w niedługim czasie.. Nie trudno dostrzec dziesięć tysięcy wojska. Po trzecie ustaliliśmy że najpierw należy zdobyć Mopsuestię. Możemy jednakże uderzyć jednocześnie na Tars I Mopsuestię. Wtedy zadanie uchwycenia tego drugiego miasta przypadło by @Rainald de Flandria
Re: Życie w Królestwie
: 19 mar 2025, 10:33
autor: Jan I Senior
Atak równoczesny to świetne odwrócenie uwagi. Potrzebne nam jest skupienie wrogiej armii gdzie indziej. Jeżeli Szanowny Rainald pójdzie walczyć w innym miejscu, to jestem osobiście gotów podjąć się owego fortelu. Co do trasy okrężnej, jest to czasochłonne jednak uważam że w obliczu tak ważnej kampanii, poświęcenie większej ilości czasu aby w zamian uratować dziesiątki, setki, jeśli nie tysiące dusz jest dobrym pomysłem. Pamiętajmy że prawdziwa wygrana to taka z której ma się kto cieszyć. Zwłaszcza że nie możemy poświęcić wielu sił i krwi na bratobójczą walkę, za rogiem czają się Turcy i inni nieobliczalni wyznawcy Mahometa…
Re: Życie w Królestwie
: 19 mar 2025, 10:46
autor: Maurycy Orański
Co jednak, Panie, jeśli ktoś z garnizonu Tarasu, najpewniej oficerowie, widział fałszywca i rozpozna cię jako kogoś kto nim nie jest?
W międzyczasie król posłał gołębia pocztowego na Cypr aby Templariusze Mistrza @Hugo de Payns przygotowali się do desantu od morza
Re: Życie w Królestwie
: 19 mar 2025, 11:35
autor: Jan I Senior
Wtedy siłą wyrwiemy się i niech Bóg prowadzi.
Re: Życie w Królestwie
: 19 mar 2025, 11:42
autor: Maurycy Orański
A więc jedźcie, Panie, z Bogiem. Weźcie 400 ormiańskich ciężkozbrojnych i 200 Koursores. Dam wam także sługi. Nie podobna by cesarz jechał bez służby
Re: Życie w Królestwie
: 20 mar 2025, 21:06
autor: Rainald de Flandria
Maurycy Oranje pisze: ↑19 mar 2025, 10:26
Istotnie, jest wśród nas sześciuset wojowników greckich. Ormianie także z powodzeniem mogliby udawać armię rzymską. Powstaje jednak kilka problemów. Przede wszystkim manewr jest czasochłonny. Wojsko musiałoby najpierw odjechać jakby do Edessy i okrężną drogą iść pod Tars. Nie można przecież nadejść od Antiochii bo podstęp będzie zbyt oczywisty. Po drugie nie jest wykluczone że w Tarsie nasze zgromadzenie już jest wiadomym, albo będzie wiadomym w niedługim czasie.. Nie trudno dostrzec dziesięć tysięcy wojska. Po trzecie ustaliliśmy że najpierw należy zdobyć Mopsuestię. Możemy jednakże uderzyć jednocześnie na Tars I Mopsuestię. Wtedy zadanie uchwycenia tego drugiego miasta przypadło by @Rainald de Flandria
WKM, jakie mam siły i jakie rozkazy?
Re: Życie w Królestwie
: 21 mar 2025, 7:09
autor: Maurycy Orański
Weźcie 6 chorągwi piechoty, 3 chorągwie łuczników, chorągiew rycerstwa i chorągiew lekkokonną oraz baterię katapult i idźcie na Adanę