Celebry

Sanctum Sepulchrum
Awatar użytkownika
Maurycy Orański
Nōbelissimos
Posty: 545
Rejestracja: 16 paź 2023, 23:11
Lokalizacja: Jerozolima

Re: Celebry

Post autor: Maurycy Orański »

In Purificatione Beatæ Mariæ Virginis
Obrazek

Stolica była pełna pielgrzymów, który przybyli do Jerozoilmy by uczcić wspomnienie wydarzenia które rozegrało się w tym mieście setki lat wcześniej.
W czasie południowej liturgii pod przewodnictwem proboszcza, Bazylika Grobu Pańskiego wypełniła się po brzegi.
Liturgia rozpoczęła się gdy celebrans, ubrany jeszcze tylko w albę, wraz z asystą zbliżył się do ołtarza przy którym leżały kosze świec.
Po pozdrowieniu zebranych pobłogosławił on swiece, wypowiadając kolejne modlitwy.
Domine sancte, Pater omnípotens, ætérne Deus, qui ómnia ex níhilo creásti, et jussu tuo per ópera apum hunc liquorem ad perfectionem cérei veníre fecísti: et qui hodiérna die petitiónem justi Simeónis implésti: te humíliter deprecámur; ut has candélas ad usus hóminum et sanitátem córporum et animárum, sive in terra sive in aquis, per invocatiónem tui sanctíssimi nóminis et per intercessiónem beátæ Maríæ semper Vírginis, cujus hódie festa devóte celebrántur, et per preces ómnium Sanctórum tuórum, bene ☩ dícere et sancti ☩ ficáre dignéris: et hujus plebis tuæ, quæ illas honorífice in mánibus desíderat portare teque cantando laudare, exáudias voces de cœlo sancto tuo et de sede majestátis tuæ: et propítius sis ómnibus clamántibus ad te, quos redemísti pretióso Sánguine Fílii tui:Qui tecum vivit et regnat in sǽcula sæculórum.
Omnípotens sempitérne Deus, qui hodiérna die Unigénitum tuum ulnis sancti Simeónis in templo sancto tuo suscipiéndum præsentásti: tuam súpplices deprecámur cleméntiam; ut has candélas, quas nos fámuli tui, in tui nóminis magnificéntiam suscipiéntes, gestáre cúpimus luce accénsas, bene ✠ dícere et sancti ✠ ficáre atque lúmine supérnæ benedictiónis accéndere dignéris: quaténus eas tibi Dómino, Deo nostro, offeréndo digni, et sancto igne dulcíssimæ caritátis tuæ succénsi, in templo sancto glóriæ tuæ repræsentári mereámur. Per eundem Christum Dominum nostrum.
Dómine Jesu Christe, lux vera, quæ illúminas omnem hóminem veniéntem in hunc mundum: effúnde bene ☩ dictiónem tuam super hos céreos, et sancti ☩ fica eos lúmine grátiæ tuæ, et concéde propítius; ut, sicut hæc luminária igne visíbili accénsa noctúrnas depéllunt ténebras; ita corda nostra invisíbili igne, id est, Sancti Spíritus splendóre illustráta, ómnium vitiórum cæcitáte cáreant: ut, purgáto mentis óculo, ea cérnere póssimus, quæ tibi sunt plácita et nostræ salúti utília; quaténus post hujus sǽculi caliginósa discrímina ad lucem indeficiéntem perveníre mereámur. Per te, Christe Jesu, Salvátor mundi, qui in Trinitáte perfécta vivis et regnas Deus, per ómnia sǽcula sæculórum.
Omnípotens sempitérne Deus, qui per Móysen fámulum tuum puríssimum ólei liquórem ad luminária ante conspéctum tuum iúgiter concinnánda præparári iussísti: bene ✠ dictiónis tuæ grátiam super hos céreos benígnus infúnde; quaténus sic adminístrent lumen extérius, ut, te donánte, lumen Spíritus tui nostris non desit méntibus intérius. Per Christum Dominum nostrum.

Po zakończeniu modlitw, celebrans nałożył kadzidło do trybularza. Następnie trzykrotnie pokropił świece wodą święconą, recytując antyfonę “Asperges me”,
po czym trzykrotnie okadza świece.

Po okadzeniu, celebrans rozdał świece innym duchownym i pozostałym najważniejszym zebranym. W tym czasie chór śpiewał antyfonę

Zapaliwszy świece, lud sformował procesję. Wyszła ona z Bazyliki i skierowała się na Wzgórze, do siedziby Templariuszy.



W kościele zakonnym, odbyła się główna celebra

W dalszej części liturgii, po Kyrie i uroczystym Gloria, arcybiskup odczytał kolektę święta
Omnípotens sempitérne Deus, maiestátem tuam súpplices exorámus: ut, sicut unigénitus Fílius tuus hodiérna die cum nostræ carnis substántia in templo est præsentátus; ita nos fácias purificátis tibi méntibus præsentári.
Per eúndem Dóminum nostrum Iesum Christum Fílium tuum, qui tecum vivit et regnat in unitáte Spíritus Sancti, Deus, per ómnia sǽcula sæculórum.

Potem,diakon przeczytał Czytanie z Księgi Malachiasza
To mówi Pan Bóg: Oto ja posyłam Anioła mego i przygotuje droge przed obliczem moim. A przyjdzie natychmiast do swojej świątyni Władca, którego wy szukacie i Anioł Przymierza, którego wy pragniecie. Oto przybywa – mówi Pan Zastępów; i któż zdoła myślą objąć dzień przyjścia Jego, i któż się ostoi na Jego widok. On bowiem jest jako ogień, co topi, i jako ziele farbiarzy. I usiądzie topiąc i oczyszczając srebro; i oczyści synów Lewi, i przecedzi ich niby złoto i srebro, a będą Panu składać ofiary według sprawiedliwości. I będzie się podobać Panu ofiara Judy i Jeruzalem jako za dawnych dni i jako za lat dawno minionych: mówi Pan Wszechmogący.
Następnie chór odśpiewał Graduał


Następnie odśpiewał Ewangelię według świętego Łukasza
Onego czasu: Gdy się wypełniły dni oczyszczenia Maryi według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Jezusa do Jeruzalem, aby stawić Go przed Panem, jako napisano jest w prawie Pańskim: Każdy chłopiec pierworodny będzie poświęcony Panu, oraz, by złożyć ofiarę według tego, co powiedziano w prawie Pańskim, parę synogarlic albo dwa gołąbki.
A oto był w Jerozolimie człowiek imieniem Symeon, a ten był sprawiedliwym i bojącym się Boga, i wyczekiwał pociechy Izraela, a Duch Święty był w nim. I otrzymał był zapowiedź od Ducha Świętego, że nie umrze, dopóki by pierwej nie oglądał Chrystusa Pańskiego. A wiedziony natchnieniem, przybył do świątyni. I gdy wnosili Dzieciątko Jezus rodzice Jego, aby ze względu na Nie wypełnić przepis prawa, on wziął je na ręce swoje i wielbił Boga, mówiąc:
«Teraz, o Panie, według Twego słowa, uwalniasz sługę Twego w pokoju, bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie, któreś zgotował dla wszystkich narodów: Światło na objawienie dla pogan i chwałę ludu Twego, Izraela».
.
A celebrans wygłosił kazanie
Święto Ofiarowania Pańskiego zamyka cykl uroczystości związanych z objawieniem się światu Słowa Wcielonego (Mszał). Chociaż w czytaniach mszalnych ostatnich Niedziel spotykaliśmy dorosłego Jezusa, przyjmującego chrzest nad Jordanem, dokonującego pierwszego cudu w Kanie Galilejskiej, publicznie występującego w rodzinnym Nazarecie, gdzie zostaje nierozpoznany i odrzucony, to dzisiaj, czterdzieści dni po Bożym Narodzeniu, wracamy do Jego dzieciństwa. Już nie do Betlejem, ale do Jerozolimy, do świątyni.
Święty Łukasz opowiada, że Maryja i Józef, „kiedy upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Dziecię do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu” (Łk 2, 22). Liturgia widzi tutaj wypełnienie się proroctwa Malachiasza, o którym mówi pierwsze czytanie: „Nagle przybędzie do swej świątyni Pan, którego oczekujecie... Oto nadejdzie” (Ml 3, 1). Obydwa obrzędy, głęboko zakorzenione w tradycji Starego Testamentu – oczyszczenie Maryi w czterdziestym dniu po porodzie i ofiarowanie Jezusa w świątyni – stanowią dla Ewangelisty jedynie ramy, w które wpisuje się istota dzisiejszego święta.
Przedstawiając Jezusa w świątyni, Maryja i Józef nie złożyli na ofiarę jednorocznego baranka. Jednakże, tak naprawdę, złożyli Bogu w ofierze o wiele więcej – złożyli Mu „prawdziwego Baranka”. Ofiarowanie Jezusa w świątyni jest pierwszą manifestacją ofiary, jaką On sam złożył z siebie w akcie Wcielenia, tej miłości, która skłoni Go do oddania samego siebie Ojcu dla naszego zbawienia. Ofiara ta rozpoczyna się w momencie Jego poczęcia. „Przychodząc na świat, mówi: Ofiary ani daru nie chciałeś..., ale utworzyłeś mi ciało... Wtedy powiedziałem: oto idę... pełnić Twoją wolę” (Hbr 10, 5-7). Jezus ma dopiero czterdzieści dni, a już wyrusza w drogę do Jerozolimy. Ta pierwsza podróż, zapowiada jednak już tę ostatnią, w stronę Golgoty. Jezus powróci do świętego miasta pod koniec swojego życia, ale już nie jako ofiarowany w świątyni, nie w ramionach Matki i Symeona. Zostanie wyprowadzony poza mury miasta i przybity do ramion krzyża.
Liturgia Ofiarowania w świątyni ukazuje tym samym nierozerwalny związek Wcielenia, Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Tym, co je łączy jest nieskończona ofiarna miłość Syna Bożego.
Ofiarowanie w świątyni jest również „spotkaniem Zbawiciela ze swoim ludem, który z wiarą Go oczekiwał” (Mszał). W momencie przedstawienia Jezusa w świątyni, Duch oświeca Symeona i Annę, którzy rozpoznają w Nim oczekiwanego od wieków Mesjasza. Rozpoznają w Nim „światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Izraela” (Łk 2, 30-32).
W takiej sytuacji nie ma już miejsca na neutralność. Ofiarowany w świątyni, „przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą” (Łk 2, 34). Wobec Niego nie można pozostać obojętnym, trzeba dokonać wyboru. Dla tych, którzy uwierzą, staje się kamieniem węgielnym, dla tych, którzy nie uwierzą, będzie przyczyną upadku.
Istnieje ryzyko nie rozpoznania obecności Zbawiciela. W chwili ofiarowania Jezusa w świątyni jerozolimskiej było wielu kapłanów, a żaden z nich nie potrafił Go rozpoznać. Jedynie oczekujący na śmierć starzec Symeon i 84-letnia wdowa rozpoznali w kruchym Dziecku oblicze Syna Bożego. Są oni przedstawicielami mnóstwa mężczyzn i kobiet wszystkich czasów, którzy, tak jak oni, potrafią rozpoznać w Chrystusie światło, które oświeca ich życie, nadaje sens ich istnieniu.
Dzisiaj przychodzimy do kościoła ze świecami. Ich płomień ma nam przypominać o „Światłości prawdziwej, która oświeca każdego człowieka” (J 1, 9). Procesja z zapalonymi świecami przypomina nam, że życie chrześcijańskie podobne jest do pielgrzymki, do wędrówki na spotkanie z Chrystusem, Panem i Zbawicielem, wędrówki, która zakończy się dopiero w momencie, kiedy spotkamy się z Nim ostatecznie w niebieskim Jeruzalem.
o. Jan Chaim CSsR
Następnie przewodniczący kontynuował sprawowanie liturgii i na zakończenie pobłogosławił zebranych
[/quote]
Obrazek

Maurycy Wilhelm Jerzy kardynał Orański-Nassau
z łaski Boga król i arcybiskup Jerozolimy,
Nobelissimos
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Bazylika Grobu Świętego”