Strona 17 z 17
Re: Bizantyjski zakątek memiczny
: 26 lip 2025, 14:55
autor: Aleksy I Komnen
Raczej cała Serbia. Może nie ta dzisiejsza, ale na pewno ta średniowieczna Wasza Królewska Mość. Serbowie są po naszej stronie.
Maurycy Orański pisze: ↑23 lip 2025, 22:21
Turcy, Mongołowie, Mamelucy, Serbia (chyba nie jest w naszych granicach), Węgry, Ruś. Opcji trochę jest.
Jedynie od Wenecji jesteśmy bezpieczni.
Co do tych innych możliwości, to wszystkie do rozważania choć Mongołowie to problem XIII-XIV wieku. Arabowie raczej VI-VII-VIII wiek. Ruś to problem Bizancjum z IX-X wieku i to raczej głównie kwestia Krymu, albo wcześniejszych napadów Rusi kiedy walczyli o dobre kontakty handlowe. Węgry dla Bizancjum to problem pewnie związany z różnicami religijnymi i coś podobnego do IV krucjaty. Nie mniej każda opcja ciekawa i spokojnie można by zrobić najazd arabski na Bizancjum, albo turecki na Anatolię, albo walkę z Mamelukami w Ziemi Świętej. Do takiej kampanii można by zrobić podkład pod koniec tej kampanii co obecnie ją mamy, że na ziemie świętą byłby najazd i wtedy zawarto by rozejm, a w stosownym dla nasz czasie kiedy byśmy chcieli to można by skończyć rozejm i rozpocząć kampanię wojskową.

Re: Bizantyjski zakątek memiczny
: 26 lip 2025, 19:30
autor: Maurycy Orański
A... Czyli Raszka to lenno?
Re: Bizantyjski zakątek memiczny
: 28 lip 2025, 21:00
autor: Aleksy I Komnen
Pewnie, że Raszka, czyli jak dobrze rozumiem Raguza jest w granicach Cesarstwa. Wystarczy spojrzeć na mapy..
@Obywatele a wiecie, lub pamiętacie od czego zaczęła się Wielka Wojna Domowa?

Re: Bizantyjski zakątek memiczny
: 29 lip 2025, 7:54
autor: Maurycy Orański
Otóż Raszka to historycznie państwo na terenie dzisiejszej Serbii że stolicą w Ras które dało początek późniejszemu państwu serbskiemu pobitemu dopiero przez Osmanów. Ale doksztalciłem się. Było zależne od Bizancjum do 1190 roku
Re: Bizantyjski zakątek memiczny
: 30 lip 2025, 11:08
autor: Geórgios Palaiológos

My to w sumie teraz mamy pokój... Raptem jeden front. Chyba, że by się liczyło Gruzinów jako oddzielny front. A tak to jedna kampania na raz, jeszcze mamy przewagę nad wrogiem, to praktycznie wygrana, tylko trzeba wybrać kiedy i gdzie się zada wrogowi ostateczny cios.
Re: Bizantyjski zakątek memiczny
: 30 lip 2025, 19:53
autor: Aleksy I Komnen
Geórgios Palaiológos pisze: ↑30 lip 2025, 11:08
My to w sumie teraz mamy pokój... Raptem jeden front. Chyba, że by się liczyło Gruzinów jako oddzielny front. A tak to jedna kampania na raz, jeszcze mamy przewagę nad wrogiem, to praktycznie wygrana, tylko trzeba wybrać kiedy i gdzie się zada wrogowi ostateczny cios.
Tak po prawdzie to nasza Wielka Wojna Domowa miała co najmniej dwa fronty. Jeden wschodni czyli walka z Uzurpatorem i Gruzinami, choć i tu można by to podzielić na dwa fronty, a drugi na zachodzie. Choć z chwila wylądowania wojsk italskich na brzegach temu Dalmacji to można by mówić o kolejnym froncie.
Co do tej kampanii wojennej to prawda, że jest ona prawie przesądzona, choć czy na pewno? W stronę Nicomedii zbliża się wojsko uzurpatora, pozostaje walka z nim samym, a na dalszym wschodzie Król Maurycy jest otoczony i oblegany. Także czeka nas jeszcze walka.
Re: Bizantyjski zakątek memiczny
: 30 lip 2025, 19:54
autor: Aleksy I Komnen
Re: Bizantyjski zakątek memiczny
: 31 lip 2025, 23:31
autor: Aleksy I Komnen
Re: Bizantyjski zakątek memiczny
: 22 sie 2025, 12:11
autor: Geórgios Palaiológos
Re: Bizantyjski zakątek memiczny
: 23 sie 2025, 18:45
autor: Aleksy I Komnen